Naucz się akceptować to, czego zmienić nie możesz i zmieniaj to co zmienić możesz.

Każdy z nas ma swoją strategię radzenia sobie ze stresem. Naukowcy dzielą strategie na dwa nurty: skoncentrowane na problemie oraz na te służące redukcji napięcia.

Dlaczego tak ważna jest akceptacja rzeczywistości. Zarówno mnie jak i Ciebie dosięgają różnorodne następstwa obecnej sytuacji. Zadaj sobie pytanie na co ja mam jeszcze wpływ, co mogę zrobić, a z czym musze się pogodzić?

 

Buntowanie się na liczne restrykcje i ograniczenia jest stratą czasu i wywołuje niepotrzebne negatywne emocje i utratę sił. Ani ja ani Ty nie wiemy jak długo to  potrwa i nikt nie jest w stanie przewidzieć wszystkich skutków. Zamiast się złościć możesz się przyjrzeć na co jeszcze masz wpływ? Gdzie możesz jeszcze coś zrobić?

 Mam wrażenie, że wszyscy czekają, co powie rząd i od tego uzależniają swoje działania. Na decyzje podejmowane przez rząd nie masz wpływu. Po co więc biernie czekać jeśli już dzisiaj możesz działać. Bardzo budujące jest czytanie o różnych oddolnych inicjatywach podejmowanych przez ludzi: szycie i rozdawanie maseczek, zbiórki dla służb medycznych, pomoc seniorom. To cieszy mnie podwójnie, z jednej strony ludzie pokazują jak bardzo potrzebna jest jedność, solidarność i wzajemne wsparcie. Z drugiej strony budujące jest, że mimo trudności ludzie podejmują działania. Wszelka pozytywna aktywność zapobiega stagnacji i popadaniu w stan zatrzymania i bierności psychicznej.

Pomyśl, jakie decyzje musisz podjąć w obecnym czasie, a od których uciekasz: zabranie się za poszukiwanie pracy, konieczność zwolnienia pracownika lub restrukturyzacji przedsiębiorstwa, uporządkowanie trudnych relacji z partnerem. Pamiętaj, że większość naszych decyzji podejmujesz samodzielnie i to od Ciebie zależy jak potoczy się dla Ciebie obecny kryzys. Sama po sobie widzę ile już dobrego nauczyłam się w czasie kwarantanny. Znalazłam czas na rzeczy, które odkładałam i w końcu realizuje swoje marzenie o domu pełnym zwierzaków.  Jeśli akceptujesz daną sytuację to zaczynasz planować i działać. Trudne momenty pozwalają przewartościować nasze życie. Czy nasze priorytety są właściwie poukładane? Co jest dla mnie najważniejsze? Jakimi wartościami się kieruję?

Jeśli nakierowujemy się na rozwiązanie danego problemu to szukamy dróg rozwiązań i wsparcia ze strony innych.

Przedstawię Ci teraz sposoby jak radzić sobie z negatywnymi skutkami emocjonalnymi, które wywołuje w nas obecna sytuacja.

Często stres objawia się wysokim napięciem w organizmie, które wywołuje bóle głowy, stawów, mięśni. Organizm sygnalizuje, że dana sytuacja go przerasta. Ja jak czuję taki stan, który mogę przyrównać do „zdechłej dętki od roweru” to mobilizuję się do wyrzucenia tych napięć fizycznie z organizmu. Robię to dlatego, że chcę mieć siły, aby cały czas działać i aktywnie rozwiązywać pojawiające się problemy.

  1. Najprostszy sposób to spacer w lesie. Naukowcy mówią już o zjawisku terapii lasem. Udowodniono, że spacer między drzewami redukuje napięcia, zmniejsza złość i agresję. Wycisza dzieci z ADHD, wzmacnia odporność (las stymuluje produkcję limfocytów NK –„naturalni zabójcy”). Terapia lasem ma wpływ na wszystkie układy w Twoim organizmie: nerwowy, hormonalny i krwionośny. Mówi się już, że las leczy choroby układu krążenia, tarczycy czy zaburzenia psychiczne.
  2. Czasami jednak zwykły spacer nie wystarcza, bo mamy w organizmie skumulowaną zbyt dużą ilość napięć i frustracji. Wtedy możesz iść pobiegać do lasu lub pojeździć na rowerze. Niejednokrotni się przekonałam, że nawet jak czuję się jakby mnie walec przejechał to po wizycie na łonie natury schodzi mi silny ból głowy i powraca radość i optymizm. A przede wszystkim odzyskuję siły do działania.
  3. Jeśli nie masz możliwość wyjścia do lasu to polecam wyrzucenie napięć poprzez taniec. Jeśli się krępujesz lub uważasz, że nie potrafisz to tańcz w samotności w swoim pokoju lub w łazience. Znajdź muzykę, która oddaje Twój nastrój i poddaj się rytmowi. Czasami poskakanie do ostrego rocka naprawdę potrafi przynieść ulgę. Ta technika wytańczenia stresu jest świetna dla dzieci. Maluchy często nie werbalizują tego co się z nimi dzieje. Wierzcie mi jednak, ze przeżywają to równie mocno jak ja czy ty. Dlatego pomóżmy im to z siebie wyrzucić.
  4. Ciepła kąpiel z olejkiem relaksacyjnym. Gorąca woda połączona z kojącym zapachem bywa dużą ulgą dla spiętych mięśni i pozwoli Ci się wyciszyć. Polecam szczególnie wieczorem, bo ułatwia zasypianie. Sen sprzyja regeneracji. Olejki stymulują nerwy węchowe, a impulsy nerwowe przekazują to do układu limbicznego, który reguluje stany emocjonalne. Ja osobiście najbardziej lubię olejek lawendowy.
  5. Najprostszym sposobem na redukcję napięć jest HUMOR. Osobiście uważam, że twórcy memów zasługują na wielkie oklaski, bo pomagają radzić sobie ze skutkami obecnej sytuacji. Może wprowadzisz nową tradycję przy porannej kawie: oglądanie memów lub słuchanie dowcipów na dobry dzień. Dawka humoru z rana masuje przeponę, reguluje ciśnienie i powoduje wydzielanie hormonów szczęścia.

Powyższe sposoby radzenia z napięciami mają pomóc Tobie, abyś umiał zaakceptować wydarzenia jakie Cię w życiu spotykają i uczył się jak poruszać się w stronę rozwiązań problemów. Na koniec polecam zrobienie kolejnej listy. Narysuj na kartce kreskę dzielącą ją na pół i napisz po lewej: co mogę zrobić w obecnej sytuacji, a po prawej: na co nie mam wpływu. Taka lista pozwoli Ci przyjrzeć się swoim działaniom i ukierunkować je. Ważne, abyś zastanowił się na co masz jeszcze siły, a co już Ciebie przerasta. Czasami uświadomienie sobie swoich słabości daje nam możliwość walczenia z nimi. W końcu moc w słabości się doskonali.

Bibliografia:

  1. Nina Ogińska-Bulik, 2014, „Rola strategii radzenia sobie ze stresem w rozwoju po traumie u ratowników medycznych”. Medycyna Pracy 2014;65(2):209–21
  2. Małgorzata, Anna Basińska, Arleta Kasprzak, 2012, Związek między strategiami radzenia sobie ze stresem, a akceptacją choroby w grupie osób chorych na łuszczycę”, „Przegląd Dermatologiczny2012/6692
  3. Nihon Eiseigaku zasshi, 2011, „Effect of forest therapy on the human psycho-neuro-endocrino-immune network”. Japanese Journal of Hygiene, 01 Sep 2011