Jak radzić sobie z trudnymi emocjami?

Wszyscy lubimy czuć: radość, szczęście, zadowolenie, poczucie spełnienia. Jednak obecna, trudna sytuacja nie sprzyja odczuwaniu tych „miłych” emocji. Zamknięci w domach, często na małych powierzchniach coraz częściej czujemy złość, frustrację, a nawet agresję, furię, szał czy nienawiść.

Czy zdajemy sobie sprawę, że tak ciężkie emocje są w każdym z nas?

Z pewnością każdy potrafi przywołać z pamięci  niezwykle spokojne osoby. Jednak czy te osoby są rzeczywiście tak stoicko spokojne?

Czy może nie potrafią wyrażać emocji?

 

 

Co jakiś czas w mediach słyszymy o rodzinnej tragedii.  Osoba znana ze swojego opanowania wpada w szał i morduje drugiego członka rodziny. I wtedy słyszymy opinię: On taki spokojny zawsze się wydawał.

Aby zacząć panować nad wszystkimi swoimi emocjami należy zdać sobie sprawę, że każdy z nas i ja i ty je posiadamy. Relacja z drugą osobą zawsze wymaga interakcji dwóch osób. Bardzo często mówimy, to ona mnie zdenerwowała, on mnie wyprowadził z równowagi. Czy jest to jednak prawda? Każdy z nas dorosłych sam odpowiada za to co czuje, myśli i jak się zachowuje. Powinniśmy o tym pamiętać i brać za to odpowiedzialność.

Emocje pełnią rolę informującą. Dzięki nim wiemy, że jakaś sytuacja jest dla nas zbyt obciążająca, że nie radzimy sobie ze sobą. Nieraz emocje ostrzegają nas, że tkwimy w toksycznej relacji.

Jeśli chcesz panować rozumem nad swoimi trudnymi emocjami to uświadom sobie, że je posiadasz.

Podam teraz kilka sposobów, co możemy zrobić, kiedy trudne emocje zaczynają nad nami górować.

  1. Jeśli potrafisz to zdystansuj się od nich. Zastanów się, dlaczego się zdenerwowałeś, wpadłeś w furię. Jaka jest tego przyczyna? Co takiego spowodowało, że tak zareagowałeś? Co jest w Tobie, że druga osoba lub ty sam doprowadzasz się do sytuacji, że czujesz agresję lub furię?
  2. Ciężkie emocje kosztują nas bardzo dużo energii i zużywają nasze siły. Z pewnością potrafisz sobie przypomnieć kłótnię po której czułeś osłabienie, złe samopoczucie.

Dlatego ważne jest, aby zacząć pracować z emocjami.

  1. Rodzice często wspominają, że odrabianie zadań domowych z własnymi dziećmi wyprowadza ich z równowagi lub powoduje wkurzenie. Zamiast wchodzić w sprzeczkę z dzieckiem wyjdź do innego pomieszczenia. Usiądź i pooddychaj do momentu aż się uspokoisz. To nie jest strata czasu. Jeśli się uspokoisz to już po 5 minutach wrócisz do dziecka i wspólna nauka pójdzie Wam dużo szybciej.
  2. Będąc w zamknięciu spięcia między domownikami są czymś normalnym. Jednak bezcelowe wydaje się tracenie energii na kłótnie skoro i tak trzeba dalej z drugą osobą mieszkać. W takiej sytuacji możemy rozładować emocje zapisując na kartce to co chcielibyśmy drugiej osobie wykrzyczeć. Weź kartkę i długopis i pisz tak długo aż wyrzucisz to z siebie.
  3. Zamiast pisać na kartce możesz postawić przed sobą krzesło i wyobrazić sobie , że siedzi na nim osoba do której masz negatywne emocje. Mów do tej osoby tak jak do żywnego człowieka. Spróbuj, zobaczysz, że to działa i pozwala rozładować napięcie.
  4. Polecam również w sytuacji kryzysowej, gdzie jest nam naprawdę ciężko zrobienie treningu autogennego Schultza. Link do przykładowego nagrania jest w opisie do filmu.

W kolejnym nagraniu wyjaśnię dokładnie co to jest za metoda i co oznacza termin praca z ciałem.

Podsumowując. Pełen wachlarz emocji i tych miłych i tych trudnych mam i ja i ty. Niezwykle istotne jest zdawanie sobie z nich sprawę, aby móc nad nimi panować. Zacznij się zastanawiać, kiedy i w jakich momentach one się pojawiają w Tobie. Zadawaj sobie pytania. Pamiętaj o treningu autogennym Schultza, zapisywaniu emocji na kartce, rozmowie z krzesłem czy pooddychaniu w drugim pomieszczeniu. Przypominam o chęci przetrwania o której wspominałam w poprzednich nagraniach. To jest siła, która wyprowadza nas z katastrofalnych sytuacji, wiec tym samym prowadzi poprzez proces zrozumienia siebie i sytuacji, w której się znajdujemy.

 

Życzę wszystkim dużo sił i zdrowia.